Witam...

Ta strona została stworzona z myślą o tych, którzy uważają że tabaka jest wielce szkodliwa. Spróbuj drogi czytelniku, zadać sobie kilka pytań, np:
Czemu znany polityk, Donald Tusk, nie ukrywa faktu, iż tabaczy?
Dlaczego tabakę można kupić w Polsce, nie łamiąc przy tym prawa?

Niechciałbym tu bronić tych, którzy wciągają tabakę na tzw. ścieżki. Jest to conajmniej zbeszczeszczenie tabaki. Niżej znajdą Państwo sugestię, jak powinno się kulturalnie wciągać tabakę.
Najlepiej będzie jeżeli przytoczę parę tekstów z różnych stron poświeconych tej tematyce. Zanim przejdę do rzeczy, chciałbym przeprosić autorów stron, za brak pytania - 'Czy mogę użyczyć troszkę tekstu z waszej strony?'. Lecz wydaję mi się że strona stworzona została, by nieco rozjaśnić to, co ciemne i owiane tajemnicą w streszczonej formie i nie jest używana do celów komercyjnych.

A więc:

-> Tabaka - produkt na bazie tytoniu w formie drobnego, brązowego proszku. Tabaki zwykle są aromatyzowane (najpopularniejszy jest zapach miętowy, ale produkowane jest też wiele innych).

-> Skutki używania tabaki - Tabaka jest wyrobem tytoniowym i zawiera nikotynę, ma działanie stymulujące. Po wciągnięciu tabaki do nosa, oczyszcza ona nos i pobudza do kichania. Może powodować uzależnienie.

-> Jak zażywać? - Każdy kto po raz pierwszy styka się z tabaką, nieśmiale pyta: "Jak to się bierze, zażywa?" Pewno i każdy z nas, niepewnie przybliżał rekę ku nosowi, nie wiedząc tak naprawdę czego może się spodziewać. Tak moi mili. Ręka jako pierwsza nauczyła nas jak się powinno traktować tabakę i co z nią należy czynić. A sprawa jest iście banalna.

Każdy z nas ma tak zwaną "naturalną tabakierkę", jest to skóra między palcem wskazujacym, a kciukiem, gdy wystarczajaco rozsuniemy oba wymienione palce, powstaje miejsce na tabakę. Najłatwiej zażyć jest w niniejszy sposób:

Wziąć otwartą tabakierkę w jedna rekę, drugą natomiast rozszerzyć, celem uzyskania miejsca na tabakę nasypać niewielką ilość (szczyptę) na rękę zbliżyć do nosa, podelektować się aromatem, oraz nacieszyć oczy konsystencją i kolorem delikatnie wciągnać do nosa. Wiele osób ma opory przed tą czynnością, niemniej zapewniamy, że nic złego przy tak malej ilości stać się nie może, a dobrego wiele. Życzymy smacznego i Wasze zdrowie!
[www.otabace.pl]

-> Może trochę historii... (warto przeczytać, poświęć 5 minut swojego życia):

Pierwsze wzmianki o tabace, czyli zmielonym tytoniu z dodatkami różnych aromatów i przypraw pochodzą z relacji odkrywcy Wysp Bahama, Krzysztofa Kolumba , który w czasie swojej drugiej wyprawy do Ameryki w latach 1494 - 96 zaobserwował Indian wciągających nosem starte i zmielone liście tytoniu.

Postanowił więc zabrać tą substancję do Europy - stąd tez Kolumb i jego żołnierze byli pierwszymi Europejczykami zażywającymi tabakę. Tabaka zaczęła rozpowszechniać się na katolickich dworach Hiszpanii i Francji. Pierwszą zwolenniczka tabaki w kraju Galów była wielka obrończyni wiary katolickiej przed zalewającą Francję herezją protestancką głoszona przez Hugenotów, królowa Katarzyna Medycejska (1519 - 1589). Poza przyjemnością, uznała ona, że tabaka ma właściwości lecznicze i dawała ja swoim synom, cierpiącym na chroniczne napady migreny. Jak podają zapiski, po zażyciu szczypty tabaki, bóle głowy ustępowały. Popularność tabaki stała się na dworze Katarzyny powszechna. We Francji też zwyczaj zażywania tabaki przejął przebywający na wygnaniu angielski, szkocki i irlandzki król jakobicki Karol II (1630 - 1685). Jakobitami (od króla Jakuba I, dziadka Karola II) nazywano zwolenników obalonej przez rewolucję Olivera Cromwella w latach 40. XVII w. dynastii Stuartów, silnie przywiązanej do idei absolutyzmu i patrzącej z sympatią na restaurację katolicyzmu w Anglii, która od ponad 100 lat tkwiła w schizmie zapoczątkowanej przez Henryka VIII Tudora. Karol II który przywiózł na Wyspy Brytyjskie tabakę był synem zdjętego z tronu i zamordowanego przez zwolenników Cromwella w 1649 r. Karola I. Po śmierci Cromwella, w 1660 r. Karol II powrócił do Londynu. Rozpoczęła się wtedy trwająca prawie 30 lat epoka restauracji Stuartów. Zbiegła się ona w czasie z początkiem mody na tabakę, która stała się specyfikiem arystokratów. Trendu tego nie przerwała tzw. "sławetna rewolucja" z 1688 r. i wprowadzenie na tron- Wilhelma II Orańskiego. Anglia staję się dalej światowym centrum tabaki. Królowa Anna Stuart (1665 - 1714), córka ostatniego jakobity, katolika Jakuba II rozpowszechniła tabakę wśród wszystkich dam na swoim dworze. Królowa Charlotte, żona Jerzego III (1738 - 1820) tak często zażywała tabakę, że nazwano ja "tabakową Charlotte". W jej ślady poszedł syn tej pary - Jerzy IV, regent od 1811 r.. Zażywał on różnego rodzaju tabaki, w zależności od pory dnia. W swoim pałacu miał także osobny pokój, gdzie oddawał się tabakowym ucztom. Tabaka do innych warstw społeczeństwa brytyjskiego trafiła w 1702 r., gdy na Atlantyku złapano hiszpański konwój z dużymi ilościami tego specyfiku. Od tej pory, tabakę dawano marynarzom, jako część ich uposażenia. Ci z kolei zaczęli ja sprzedawać w portach i miastach na wybrzeżu. Stała się ona wtedy błyskawicznie popularna i przeniknęła tez do innych krajów Europy - Niemiec, Cesarstwa Habsburgów, Polski i Rosji. Powstają pierwsze manufaktury, wytwarzające tabakę - Samuel Gawith i Kendal, istniejące do dziś. W XVIII w. było w samym tylko Londynie ponad 400 sklepów z tabaką. Ogromne ilości tabaki zostały zatopione wraz z okrętami floty admirała Horacego Nelsona w czasie bitwy z flota Napoleona Bonapartego pod Trafalgarem w 1805 r. Nie ucieszyło to zapewne samego Napoleona, który zażywał blisko 7 funtów (ponad 3 kg) tabaki miesięcznie.

W wieku XIX brali tabakę niemal wszyscy - młodzi, starzy, pisarze , monarchowie, duchowni - najbardziej znanym był papież św. Pius X, który jak podają świadkowie i źródła jego procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego, miał do tabaki wielkie upodobanie, co raczył wspomnieć skrupulatny "advocatus diaboli".... (pisał o tym fakcie m. in. Tadeusz Breza w swojej książce "Spiżowa brama"). W Niemczech słynna staje się firma Alois Poschl z Landschutu i Geisenhausen. W Polsce zyskuje tabaka wielka popularność już w XVIII w. - robią ja m. in. ojcowie Paulini na Jasnej Górze - duchowej stolicy Polski, a także w miejscu innych sanktuariów maryjnych - m. in. w Wilnie. Pięknie opisał tabakę Adam Mickiewicz w IV księdze "Pana Tadeusza" . Tabakę zalecają wówczas lekarze, jako wspaniały środek przeciwko tak różnym schorzeniom jak migreny, bezsenność, dreszcze, gorączka czy... ból zębów...! Niestety, pojawienie się u schyłku XIX w. papierosów zaczęło powoli wypierać tabakę, która była do tej pory wiodącym produktem tytoniowym. Jest jednak ciągle popularna. Wydaje się, że dopiero okres po II wojnie światowej i faktyczne poddanie starej Europy pod sowiecki i amerykański protektorat w dużym stopniu zniszczyło tabakę, wprowadzając modę na papierosy czy gumę do żucia. Tabak przetrwała jednak, co ciekawe w silnych tradycyjnych i katolickich społecznościach jak Bawaria, Tyrol, Irlandia, Kaszuby cz3y Śląsk, a także w wiktoriańskich kręgach angielskich i szkockich. Co ciekawe, jest tez nadal popularna w Azji ( w indyjskim stanie Gujarat znajduję się do dzisiaj wielka fabryka aromatycznych i perfumowanych tabak) i w Chinach. Obecnie, największymi producentami tabaki są Wielka Brytania i Niemcy.

Łukasz Kobeszko [www.patriota.pl]

 

Kwestia chyba najbardziej sporna... Tabaka a zdrowie

Istnieje niewiele naukowych opracowań zajmujących się zażywaniem Tabaki i jej zdrowotnymi konsekwencjami. Jednak w raportach Cancer Research Centre - (Centrum Badania Raka) i niezależnych naukowców z uniwersytetu w Ulm, nie stwierdzono żadnego związku między zażywaniem Tabaki a powstawaniem jakichkolwiek chorób.

 


Tabaka a nikotyna...


Tabaka jest produktem tytoniowym i jako taka zawiera nikotyne. Badania przeprowadzone przez angielskiego naukowca, profesora Russel'a wykazały, że czas potrzebny do wchłonięcia nikotyny, poprzez wciąganie Tabaki jest dość krótki. Zażywana w niewielkich ilościach, (tak jak w przypadku Tabaki) nikotyna, ma właściwości pobudzające, jest to naukowo potwierdzony fakt. Tylko w przypadku pewnych zaburzeń serca, powinna zostać zachowana ostrożność w używaniu wszelkich stymulantów.

 


Tabaka a sport


Tabaka jest świetnym stymulantem dla wszystkich sportowców. Wielu z nich używa Tabaki, ponieważ oczyszcza jamę nosową i ma właściwości odświeżające, co pomaga podczas ćwiczeń sportowych...

 

Tabaka a rak


Kilka lat temu europejskie władze nakazały wyemitować ostrzeżenie dotyczące Tabaki w formie narzuconej przez UE: "powoduje raka" .To ostrzeżenie było przypuszczalnie skutkiem porównywania Tabaki z tytoniem do żucia. Firma Poeschl Tabak jest aktualnie jednym z kluczowych uczestników w kamapnii przciwko temu ostrzeżeniu, ponieważ naukowcy odpowiedzialni za to ostrzeżenie nie pokazali do tej pory żadnego dowodu, że Tabaka faktycznie powoduje raka. Jest to udokumentowane przez badania przeprowadzone w Centrum Badania Raka w Heidelbergu. Jesteśmy aktualnie w procesie szukania dadatkowego dowodu, by usunąć to ostrzezenie, z zamiarem zmuszenia polityków do cofnięcia go z opakowań Tabaki, gdyż na podstawie aktualnej wiedzy, nie jest ono uzasadnione...

 

Podsumowanie


Na podstawie aktualnej wiedzy medycznej można stwierdzić, że zażywanie Tabaki nie niesie za sobą żadnego ryzyka, lub jest ono bardzo małe. Tabaka jest produktem tytoniowym, nieszkodliwym towarzyszem człowieka, produkowanym technologią nie emitującą żadnych zanieczyszczeń. Tabaka jest idealną alternatywą dla ludzi szukających bezdymnego sposobu czerpania przyjemności z tytoniu. Składniki Tabaki spełniają surowe normy żywnościowe w Niemczech, jak również ciągłe kontrole jakościowe...

www.poeschl-tobacco.com

 

 

Mam nadzieję że przynajmniej trochę przekonało to was że Tabaka wcale nie jest taka zła :P.

 

Polecam <- wpisz się do księgi (pokaż że kultura tabaczana nie zniknie!)

Co sądzą o tym inni... <- Obejżyj wpisy w księdze (nie zniknie :D)

 

All Rights reserved... Misza i Toczek